Połóż oba obrazy obok siebie, a wzrok sam zaczyna skakać między nimi. Jeden to prawdziwe zdjęcie centrum Miami o zachodzie słońca. Drugi to nowy zrzut ekranu z Vice City o zmierzchu, z numeru Game Informera. Porównanie krąży po sieci, odkąd magazyn się ukazał, i pokazuje, jak wiernie Rockstar odtworzył panoramę miasta, jego wieżowce i to, co stoi nad wodą.
Co się zgadza, obiekt po obiekcie
Oba ujęcia patrzą na zatokę niemal pod tym samym kątem: arena blisko kamery, woda i marina po lewej, wieże w tle. Oto, co udało mi się dopasować na obu klatkach:
| Prawdziwe Miami | Vice City na zrzucie |
|---|---|
| Kaseya Center, arena Miami Heat nad zatoką Biscayne | Okrągła arena w tym samym miejscu przy wodzie, z napisem „sahara arena” |
| Koło widokowe Skyviews w Bayside | Diabelski młyn na wodzie przy lewej krawędzi kadru |
| Bayside Marketplace i jego marina | Niska zabudowa handlowa za mariną pełną łodzi |
| Most drogowy nad wodą przed areną | Most drogowy na pierwszym planie, jego pylony podświetlone na różowo |
| Wieże Downtown i Brickell, jedna wciąż w dźwigach | Gęsta ściana wieżowców, też z jedną wieżą w dźwigach |
Moje ulubione podobieństwo to drobiazg. Tuż obok prawdziwej areny jest płaski dach z okrągłymi otworami, a gra ma w tym samym miejscu identyczny dach z otworami. Nikt nie zauważyłby, że go brakuje. Rockstar i tak go wstawił.
Nawet nazwa areny jest w stylu Miami. Prawdziwy budynek od otwarcia w 1999 roku nosił trzy sponsorskie nazwy, a gra też daje swojej arenie nazwę od marki. Na prawdziwym dachu widnieje teraz napis Welcome to Vice City, więc obie areny już się witają.
Co Rockstar zmienił
To nie kopia. Prawdziwa arena jest gładka i biała, a ta z gry ciemna, z podświetlonym zygzakiem na fasadzie, a w niebo biją z niej reflektory, jakby trwał jakiś pokaz. Poszczególne wieże też nie pasują jedna do drugiej: zarys panoramy i jej rytm to Miami, same budynki to dzieło Rockstara. Jedyny punkt orientacyjny z prawdziwego zdjęcia, którego nie widzę na tym kadrze, to Freedom Tower. Całość sprawia też wrażenie ciaśniejszej, tak jak cała mapa ściska Florydę, żeby zmieściła się w grze.
O podobieństwie przesądzają dla mnie nie budynki, tylko pora dnia. Oba kadry wypadają w tym krótkim momencie, gdy w oknach zapala się światło, ale niebo jest jeszcze jaśniejsze od miasta. To najtrudniejsze światło do oddania: dwa źródła walczą ze sobą, a najmniejszy błąd sprawia, że wszystko robi się płaskie. W wersji z gry niebo idzie w róż i fiolet tam, gdzie w Miami robi się pomarańczowo, i myślę, że to celowe. To kolor logo Vice City.
Fanowscy łowcy kadrów dopasowali już w zwiastunach więcej budynków z Miami; lista jest na stronie o dzielnicach Vice City. To porównanie to pierwszy raz, kiedy dostajemy ten sam widok z tej samej wysokości, i wytrzymuje próbę. Gdzieś w tym różowym świetle jest balkon, na którym chciałbym w listopadzie stanąć.
FAQ
Czy Kaseya Center jest w GTA 6?
Na zrzucie Vice City z Game Informera w tym samym miejscu nad zatoką stoi arena z napisem „sahara arena”. Ma ten sam okrągły kształt, ale inną, ciemniejszą fasadę.
Czy w Vice City z GTA 6 jest diabelski młyn?
Tak. Zrzut z Game Informera pokazuje diabelski młyn na wodzie obok mariny, tam gdzie w prawdziwym Miami w Bayside stoi koło Skyviews.
Skąd pochodzi zrzut ekranu Vice City użyty w porównaniu?
To jeden z dwunastu zrzutów GTA 6, które Game Informer opublikował razem z materiałem okładkowym 29 września 2026 roku.
Jak wiernie GTA 6 odtwarza Miami?
Układ wokół zatoki zgadza się bardzo dokładnie: arena, koło, marina, most i panorama stoją tam, gdzie w prawdziwym mieście. Poszczególne budynki to własne projekty Rockstara, a miasto jest ściśnięte, żeby zmieściło się na mapie.
